poniedziałek, 29 grudnia 2014

Dług karmiczny - jak go spłacić? Karma w numerologii

dług karmiczny, karma, jak spłacić, numerologia
Kiedy myślimy o długu, to pierwsze co nam przychodzi na myśl to niespłacona pożyczka lub dług w postaci kredytu bankowego. Ale to nie jedyna forma długu, która może się nam przytrafić. Dług karmiczny to często nieuświadomiony ciężar, który rodzi poważne problemy. Jeśli w życiu wciąż pojawiają się różnego rodzaju trudności, czy to w sferze uczuciowej, finansowej czy pracy, to powinieneś wiedzieć, że być może nie jest to przypadek i owe kłopoty mogą mieć związek z karmą i długiem karmicznym. Czym on jest i jak go spłacić?


Karma to pojęcie które pojawia się w filozofii Wschodu, a związane jest z prawem przyczyny i skutku oraz z teorią reinkarnacji. Prawo Karmy znane jest od tysięcy lat przede wszystkim na Wschodzie, w wielu krajach Azji, ale obecnie prawo to staje się coraz popularniejsze w kulturze Zachodu. Warto zauważyć, że Prawo Karmy zostało opisane przez starożytnego mędrca Hermesa Trismegistosa jako jedno z Uniwersalnych Praw Przyrody. Brzmi ono następująco:

Każda przyczyna ma swoje następstwo.
Każde następstwo ma swoją przyczynę.
Wszystko przebiega zgodnie z prawem.
Przypadek jest tylko nazwą, jaką nadajemy prawom jeszcze nie poznanym.
Jest wiele płaszczyzn przyczynowości, lecz nic nie wymyka się prawu.


Nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy, to podlegamy prawu przyczyny i skutku. Prawo to istniało od zawsze, jest naturalne i odwieczne. Każdy z nas może dostrzec w swoim życiu działanie karmy. Karma to nic innego jak nagromadzenie dobrej oraz złej energii, co przejawia się w szczęściu lub cierpieniu. W swoim lub cudzym życiu możemy dostrzec wiele cierpienia, niesprawiedliwości, krzywdy, co można wytłumaczyć tylko w jeden sposób - Prawem Karmy. Przykre wydarzenia, które nas spotykają są efektem naszego postępowania w poprzednich wcieleniach. Podobnie te dobre zdarzenia - świadczą o tym, że dawniej żyliśmy w zgodzie z innymi ludźmi i postępowaliśmy właściwie. Warto pamiętać, że każdy nasz uczynek znajdzie swoje odzwierciedlenie w przyszłości, bliższej lub tej dalszej.

Często uważamy, że światem rządzi przypadek, jednak dopiero kiedy poznamy swoje poprzednie wcielenia, wszystko zaczyna układać się w logiczną całość i zaczynamy uświadamiać sobie, że los wcale nie jest "ślepy". Zaczynamy odczuwać skutki swojego dawnego postępowania, najczęściej dopiero w kolejnych wcieleniach, kiedy nastąpi zmiana warunków. Warto uświadomić sobie, że jesteśmy twórcami, sami kreujemy swój los. Podobno w przyrodzie nic nie ginie, a świat dąży do zachowania równowagi, dlatego to co wysyłamy, prędzej czy później wróci do nas.


Należy dbać o właściwe relacje z ludźmi, bo jeśli zaciągniesz dług wobec innej osoby, to będziesz musiał go spłacić. Dusze, które mają wobec siebie zobowiązania spotkają się ponownie w przyszłym wcieleniu, aby wyrównać "rachunki". Jest to naturalna zasada, która polega na wyrównywaniu energii.

Niewiele osób wie o tym, że wszystkie długi karmiczne są długami, które zaciągnęliśmy sami wobec siebie. Wyzwolenie nastąpi dopiero po całkowitym oczyszczeniu z karmy. Jest to prawo nadrzędne, które pozwala nam zrozumieć świat, a przede wszystkim to, że nic nie dzieje się przypadkiem, a w życiu nie powinniśmy czuć się ofiarami niesprawiedliwych zdarzeń. Powinniśmy świadomie podejmować decyzje i liczyć się z ich konsekwencjami. Nawet teraz, przez wiele wcieleń nagromadziliśmy tyle karmy, że musimy zmierzyć się z jej skutkami. Zrozumienie działania prawa karmy pozwala na zrozumienie i złagodzenie efektów podjętych niegdyś decyzji. W swoim życiu powinniśmy skupić się na tym, by nie tworzyć więcej cierpienia. Cierpienie, to pojęcie które nieustannie pojawia się w filozofii Wschodu, a jego pojawienie się informuje nas, że zmierzamy w złym kierunku, a im więcej cierpienia, tym bardziej błądzimy.

W życiu powinniśmy skupić się przede wszystkim na tym, aby nie zaciągać długów karmicznych, a skoncentrować się na tworzeniu dobrej karmy. Konieczna jest świadomość, dobre intencje oraz pokora. Niekiedy konieczna jest w pierwszej kolejności spłata długów, a dopiero potem - robienie dobrej karmy. Być może efekty nie pojawią się od razu, ale ważne jest to, aby być świadomym celu, do którego się zmierza.

Jak nie dopuścić do powstania długu?

Najprostsza odpowiedź - nie zaciągać go. We wszystkich relacjach, w jakich się znajdujemy powinniśmy tyle samo dawać, co brać. Jeśli dojdzie do zachwiania równowagi, wówczas następuje naprężenie, które będzie musiało zostać wyrównane. Każda wymiana opiera się na obopólnej korzyści, a bezinteresowne dawanie nie jest korzystne dla darującego oraz obdarowanego. Wszechświat dąży do zachowania równowagi, zatem kiedyś trzeba będzie oddać dług. A dlaczego bycie wierzycielem także nie jest korzystne, zwłaszcza, kiedy wierzytelność jest wysoka? Często możemy zauważyć niewdzięczność, czy to wśród dzieci, które wiele zawdzięczają rodzicom, czy pośród podwładnych wobec pracodawcy. Zachwianie równowagi pomiędzy dawaniem i braniem prowadzi do skrajnie nieprzyjemnych i napiętych relacji międzyludzkich. Nie jest bowiem możliwe zdobycie czegokolwiek cudzym kosztem. Aby uzyskać cokolwiek, należy podjąć się wysiłku i pracy. Nawet jeśli zdarzy się, że uzyskamy olbrzymią pomoc, to trzeba będzie za nią kiedyś zapłacić, w tej, czy innej formie.

Spłata długów

Uregulowanie swoich zobowiązań to konieczność. Dług nie jest piętnem, ale konsekwencją naszego postępowania w poprzednich wcieleniach. Spłacenie długów podczas jednego życia nie zawsze jest możliwe, ale jest to jedyny sposób, aby oczyścić karmę. Warto przy tym zauważyć, że podstawą jest świadomość i dopóki ktoś uważa, że ma dług, który musi spłacić - to tak się dzieje. Istnieje jednak wyjątek, którym jest łaska, a jej czynnikiem aktywującym jest miłość. Jeśli pomagamy komuś bezinteresownie, z powodu miłości i współczucia, to uwalniamy karmę osoby, której pomagamy. Warto zauważyć, że karma służy naszemu rozwojowi, a nie temu, aby nas za coś karać. Służy nauce i zrozumieniu, że krzywdząc kogoś, krzywdzimy siebie. Bo wszyscy jesteśmy Jednością. Przykre wydarzenia nie spotykają nas po to, abyśmy cierpieli dla samego cierpienia.

Dług karmiczny w numerologii

Dzięki numerologii jesteśmy w stanie zinterpretować naszą datę narodzin tak, by móc odczytać plan, który mamy zrealizować w swoim życiu. Numerologia pozwala nam odczytać informacje dotyczące aktualnego wcielenia, talentów, lekcji do przerobienia czy długów karmicznych. Uzyskujemy niezbędne informacje, dzięki którym dowiadujemy się jakie zdolności musimy w sobie wypracować, by pomyślnie przejść przez życie. Dług karmiczny w numerologii może pojawić się w drodze życia, dniu urodzenia, cyklu, szczycie czy w imieniu i nazwisku.

Liczby karmiczne oznaczają zaległe sprawy, którymi koniecznie musimy się zająć i popracować nad nimi. Powinniśmy unikać ich przy wyborze mieszkania, wyborze daty np. ślubu czy w przypadku numeru tel. komórkowego. Również zakładając firmę, powinniśmy ich unikać, gdyż mogą sprowadzić na nas problemy finansowe, a nawet bankructwo. Warto więc unikać liczb karmicznych wszędzie tam, gdzie możemy.

W numerologii istnieją następujące liczby karmiczne:

Liczba 13 - karma pracy
Liczba 14 - karma wolności
Liczba 16 - karma miłości
Liczba 19 - karma władzy
Liczba 26 - karma ciała i spotkań

Przykład

Najprościej będzie posłużyć się przykładem długu karmicznego, kiedy ktoś nie może ułożyć sobie życia prywatnego. Przykładem może być atrakcyjna, niezależna kobieta, która nie jest w stanie ułożyć sobie życia prywatnego. Dobrze zarabia, posiada duży, wygodny dom, jednak, jak zwykło się mówić - nie ma szczęścia w miłości. Najczęściej trafia na mężczyzn, którzy chcą ją wykorzystać, po to, aby im samym żyło się lepiej, albo wiąże się z partnerami, którzy ją zdradzają. Dlaczego tak się dzieje? Być może taka kobieta sama kiedyś odrzuciła cudze uczucie, gdyż wybranek był biedny i nie spełniał jej oczekiwań. Pomimo tego, że darzyła go uczuciem wybrała wygodne życie u boku bogatego mężczyzny, którego jednak nie kochała. Obecnie musi poznać uczucie odrzucenie i pomimo, że pragnie pokochać i być kochaną - wciąż spotyka się z kolejnymi zawodami miłosnymi.

Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie tego, że mamy problem. Najgorsze co możemy w zrobić w takiej sytuacji, to zamknięcie się w sobie, wraz ze swoim problemem. Aby oczyścić karmę należy skupić się na pomocy innym, jest to najlepsza i najprostsza droga do poprawy karmy. Wydarzenia, które nas spotykają powinny być impulsem, który sprawi, że zaczniemy przyglądać się swojemu życiu, wyciągać wnioski, uczyć się oraz rozwijać - przede wszystkim duchowo.

2 komentarze:

  1. Witam , jak mogę obliczyć swoją karmę? Czy można ją w ogóle obliczyć? Bardzo ciekawy i interesujący jest Pani blog. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze: karma numeru 16 mi wyszła. O zgrozo nie wiem na ile numerologia sprawdza się, trochę zgłębiłam jej-sporo rzeczy odnajduje swoje rzeczywiste odbicie, ale chodzi za mną smród w postaci niepowodzeń miłosnych, bądź fałszywych przyjaciół. Ludzie, jakich poznałam podczas życia swojego rzadko kiedy mieli taki przypływ niewypałów a propos relacji międzyludzkich.
    Muszę bardzo dużo czasu poświęcać innym, aby faktycznie były pozytywne efekty. Im więcej dobra, zaś mniej krętactwa-tym życzliwsze osoby wokół mnie.
    Z kolei, w związkach, nierównowaga dość często: albo mi przechodzi uczucie szybko i ranię kogoś, albo mężczyzna zdradza.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń