niedziela, 1 lutego 2015

Problemy finansowe w świetle numerologii

numerologia
Kilkanaście dni temu jeden ze znanych aktorów  - Robert Gonera - wyznał, że po rozwodzie otarł się o bezdomność. Po podziale majątku zostawił żonie i dzieciom mieszkanie, natomiast sam "mieszkał w samochodzie, nie miał pieniędzy na benzynę, aby dojechać na plan zdjęciowy". Wypatrywał propozycji filmowych bądź teatralnych, które nie nadchodziły. W wywiadzie aktor przyznał również, że starał się podjąć pracy fizycznej. Pytanie: czy takiego rodzaju problemy widać w numerologii?


Aktor urodził się 1 lutego 1969 roku. Pierwsze co rzuca się oczy to drugi szczyt o wibracji 8, który konfrontuje ze światem materialnym, bo jak wiadomo 8 oznacza pieniądz, sukces i władzę. Trwał on od października 2004 roku aż do końca września 2013 roku.

Szczyt o wibracji 8 dotyczy warunków zewnętrznych, niezależnych od nas - zapowiada karierę, podniesienie standardu życia oraz pozycji społecznej. Szczyt ten informuje także, że należy być ostrożnym w podejmowaniu się nowych zobowiązań. To okres, w którym należy zrozumieć wartość pieniądza. W swoim pozytywnym sensie oznacza sukces. Co, jeśli osoba o takim szczycie nie posiada w swoich wibracjach imiennych liter odpowiedzialnych za ten aspekt? W imieniu i nazwisku aktora nie występują litery H, Q, Z, które są odpowiednikiem liczby 8.


Brak liczby 8 jest dość częsty, świadczy on o konieczności przerobienia lekcji dotyczącej pieniędzy, władzy, wartości materialnych, najczęściej mamy do czynienia z zachwianym poczuciem wartości. Bo pieniądz nie jest on ani czymś godnym pogardy, nieczystym, ani nie może stać się celem samym w sobie - po prostu jest to umowny system wymiany, odzwierciedlający wymianę energetyczną. Lekcja związana z liczbą 8 może się zamanifestować boleśnie poprzez biedę i konieczność podjęcia pracy w bardzo młodym wieku, lub też poprzez roztrwonienie majątku, który utracony zostanie z równą łatwością, z jaką został zdobyty.

Z podobnym przypadkiem szczytu o wibracji 8 oraz braku takowej liczby w wibracjach imiennych, miałam już do czynienia kilka lat temu. Kobieta, wykształcona, ze znajomością języków obcych, zaradna - została zwolniona z pracy, w której zarabiała dość dobrze, i w której przepracowała kilka lat od ukończenia studiów. Jednak z powodu redukcji została zwolniona. Znajdowała się wówczas w drugim szczycie o wibracji 8.

Przez kilka miesięcy usiłowała znaleźć kolejne zatrudnienie, lecz kryzys na rynku zrobił swoje. Zgromadzone oszczędności zaczęły topnieć, nie było jej stać dłużej na wynajmowanie mieszkania, dlatego postanowiła przeprowadzić się do swojego narzeczonego, z którym od kilku lat planowała ślub. Jednak wciąż nie mogła znaleźć pracy, nawet poniżej swoich kwalifikacji. Jak wspomniałam wcześniej, w jej imionach i nazwiskach nie znajdowała się wibracja liczby 8. Kiedy poprosiłam, aby podała mi nazwisko swojego narzeczonego, okazało się, że posiada on w swoim nazwisku literkę H (czyli 8). Po sprawdzeniu potencjalnych wibracji imiennych po zmianie nazwiska oraz dodaniu jego nazwiska, okazało się, że będą dla niej bardzo korzystne. Skoro i tak planowali się pobrać, to zaleciłam ślub :-)


Wynik tego był taki, że kilka miesięcy po ślubie cywilnym owa pani znalazła dobrze płatną i satysfakcjonującą ją pracę, a z finansami nie ma już problemów. Obecnie wychodzi ze szczytu o wibracji 8 i zdaje się, że szykują się przed nią nowe wyzwania...

Jak widać na powyższych przykładach brak pewnych liczb w wibracjach imiennych może sprawić nam niemałe kłopoty, zwłaszcza jeśli liczba ta występuje w Drodze Życia, Cyklu czy, jak w tych przypadkach, Szczycie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz